Fineasz i Ferb Wiki
Fineasz i Ferb Wiki
Nie podano opisu zmian
Linia 1: Linia 1:
{{Infobox_episode
 
|image =
 
|season = 2
 
|story =
 
|writer =
 
|storyboards =
 
|directed =
 
}}
 
 
Jest to odcinek pierwszy drugiej serii.
 
Jest to odcinek pierwszy drugiej serii.
 
==Streszczenie==
==
 
Streszczenie==
 
   
   

Wersja z 15:41, 17 maj 2010

Jest to odcinek pierwszy drugiej serii.

Streszczenie

Rodzina jedzie w samochodzie nad jezioro Loch Noss . Fretka się cieszy, że będzie ratownikiem razem z Jeremiaszem. Fineasz ogląda gazetę w której piszą o Potworze z Loch Noss który jest wielki i może kogoś pożreć, i właśnie opowiada to Fretce która temu zaprzecza. Upewnia się jeszcze od taty, który mówi dziwnie, tak że Fretka nie może go zrozumieć. On, także mówi ( po wyjściu z samochodu ) że może przeżyć do naszych czasów, gdyż wody jeziora są bogate w cynk, stosowany w kremach w przeciw słonecznych. Po tym Fretka rozważa że musi mieszkać z braćmi. Fineasz pokazuję jej zdjęcia. Ona nadal nie wieży że potwór istnieje i podsuwa chłopcom pomysł, żeby zrobić łódź by znaleźć potwora. Fineasz postanawia zrobić ją i zauważa zniknięcie Pepe. Wjeżdża do kryjówki a tam jest strasznie. Carl włącza światło, a oczy nietoperzy zmieniają się w oczy śmiesznych zwierząt które śpiewają piosenkę" Misja ". Gdy Pepe jest już w agencji, Major Monogram mówi że te zwierzątka są po to by przyjście (Pepe) do pracy sprawiało więcej rozrywki. Jednak Major też powiedział, że agencja będzie Pepe wypłacała więcej pieniędzy i, że według badań 6-latki bardziej lubią dziwne zwierzątka, niż dziwne cyfry na kartce papieru. No i w końcu powiedział o misji. Tymczasem chłopcy zbudowali łódź by znaleźć potwora. Fretka jest ciekawa co robią chłopcy i pyta ich, co zrobili. Fineasz odpowiada że zrobili łódź by znaleźć Potwora. Fretka odpowiadając mówi że właśnie kazała im tego nie robić. A Fineasz mówi że Fretka powiedziała: żebyśmy jej nie upokorzyli. Fretka nie zważając jaka to łódź woła mamę. Ona patrzy na dzieło chłopców które jest małe i chwali chłopców. Fretka robi swoje tradycyjne wrzeszczenie, a Linda myśli że Fretka się boi by chłopcy nie utonęli. Woła Lawrenca żeby dopilnował chłopców. On przebiera się i chce opowiedzieć kilka wędkarskich opowieści. Fretka uważa to za karę, jednak myśli że to za mało. Linda daję chłopcom krem przeciw słoneczny. Popędza też Fretkę żeby się nie spóźniła na swoją pierwszą zmianę. Więc Fretka idzie na patrol, gdzie spotyka Jeremiasza i Kapitana Whebera, który słynie z dziwnego mówienia Dobrze . Później chwali się swoim wyglądem. Wita się też z kapitanem. Tymczasem Lawrence kończy opowiadać swą opowieść. Fineasz chwali tate jaką ładną zrobił opowieść, a przy tym prosi tatę, czy mogą szukać Noss' iego. Kapitan mówi dobrze i chłopcy myślą że naprawdę im pozwala. Po tym chce żeby chłopcy posłuchały opowieści, jak złowił słunnego gadającego okonia. Pyta się ich też czy już jej słuchali. Fineasz odpowiada że tak. Ich tata zaczyna opowieść, a Fineasz i Ferb, zjeżdżają do swojejtwierdzy pod wodą. Fineasz, bez zwlekania puszcza MarcoDiscoPolo do wody (kamere) . W tym czasie Jeremiasz uspokaja Fretkę, a ona sobie wyobraża jak będzie fajnie. Zauważa to Jeremiasz i mówi że ratownik musi być skoncertowany, trzeźwo myśleć itp. Nagle zauważa kłodę i myśli że to potwór. Dzwoni na alarm krzyczy i wyciąga ludzi z jeziora. Jeremiasz bierze do ręki potwora (kłodę) do ręki. Fretka przeprasza ludzi za całe zamieszanie. Gdy to się dzieje Pepe próbuje znaleść kryjówkę Dundersztyca.